stwórz ze mną
przestrzeń w sieci, dzięki której zrealizujesz plany i urzeczywistnisz marzenia.

Anna Matecka - logo

Witaj na stronie, która jest moim miejscem w sieci.

Jeżeli ty także potrzebujesz wirtualnej przestrzeni zapraszam Cię do współpracy. Wynikiem naszego spotkania będzie Twoja własna witryna.

Strona WWW, blog, sklep internetowy, portal. W sieci można działać na wiele sposobów. Niezależnie od tego, który wybrałaś, wspólnie przygotujemy internetowe miejsce dla Twojej działalności:

  • Omówimy pomysł na witrynę, za pomocą której zrealizujesz swój pomysł na biznes.
  • Opracujemy odpowiednie treści na stronę. Mogę Ci pomóc na trzy sposoby – sama zdecyduj, jakiej pomocy potrzebujesz.
  • Wordpres czy dedykowane rozwiązanie – wybierzemy system, który najlepiej sprawdzi się w Twoim przypadku.
  • Minimalistyczne logo, które wizualnie zaprezentuje Twoją działalność – zobacz, co do tej pory przygotowaliśmy.

Jeżeli właśnie takiego wsparcia szukasz, napisz do mnie. Razem stworzymy miejsce, w którym zaprezentujesz światu swój biznes i sposób na życie.

  • Barbara Bielanik

    Barbara Bielanik

    autorka bloga i kursów online dla rodziców

    www.szkolymocy.pl


    Takie zamówienie wysłałam drogą mailową do Ani:

    Aniu, potrzebuję logo na Facebook i bloga.

    Nazwa: Szkoły Mocy (bierze się z Porozumienia bez Przemocy). Bardzo ważne jest słowo MOC w nazwie bloga/szkoły/firmy. Symbolem Porozumienia jest żyrafa, ale ja mam już dość tego motywu dosłownie wszędzie. Szukajcie, proszę czegoś innego!

    Kolory: Chyba pozostanę w tematyce marynistycznej, która do szkoły też pasuje - granat, biel z elementami czerwieni.

    Ma być prosto, czysto i elegancko :)

    W dwa dni później otrzymałam 3 propozycje przygotowane przez Rafała, grafika pracującego z Anią. Jeden pomysł od razu chwycił mnie za serce. Pozostało kombinowanie kolorami i to zajęło kolejny dzień. Czwartego dnia otrzymałam gotowe logo w dwóch formatach (pdf i png) i w kilku wersjach (kolorystyka, z nazwą, sam logotyp itp.). Dodam, że nie spotkałam się z Anią na żywo, wszystko załatwiłyśmy na telefon i przez email, bo ja byłam wtedy… w sanatorium z moimi dziećmi :)

    Uwielbiam moje logo, bo czuję, że ktoś zamienił w piksele to, co siedziało w mojej głowie, a nie miało konkretnego kształtu i koloru.

  • Wanda Zjawin

    Wanda Zjawin

    właścicielka firmy Vanda Language Services

    www.vanda-ls.com


    Od prawie 10 lat prowadzę swoją działalność we Włoszech - jestem tłumaczem ustnym, konferencyjnym i pisemnym. Nigdy nie przywiązywałam większej wagi do loga, strony i ogólnie wizerunku firmy. Dopiero po ostatnim szkoleniu z personal brandingu obudziłam się i postanowiłam odnowić "look" mojej firmy.


    Anię znam z liceum. Wyszła za mąż za mojego kolegę z licealnej ławki, informatycznego geniusza, zatem komu innemu mogłabym zaufać jak nie im! Pierwszym krokiem podjętym wspólnie z Anią było znalezienie odpowiedniej nazwy dla mojej firmy. Bardzo długo zastanawiałam się nad stosowną nazwą, która brzmiałaby dobrze zarówno w języku polskim jak i włoskim. To właśnie Ania zaproponowała mi, abym użyła po prostu swojego imienia, które jest nietypowe. Wytłumaczyłam jej, że to świetny pomysł, ale niestety większość Włochów wymawia moje imię "Łanda" (Włosi w czytają jak ł). Po dłuższej burzy mózgów doszłyśmy do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie nazwa Vanda napisana prze V - która będzie nawiązywała do imienia, ale jednocześnie nie będzie moim imieniem, a Włosi poradzą sobie z jej przeczytaniem. Mając już nazwę, przystąpiłyśmy tworzenia loga. Nie miałam pojęcia, jak ma ono wyglądać. Powierzyłam wszystko w ręce w Ani i Rafała, grafika, z którym Ania współpracuje. Po wielu próbach nareszcie pojawiło się te jedyne, moje, ukochane logo. Takie proste, a jakże wyjątkowe, o kobiecym kolorze. Później powierzyłam Ani całą resztę, czyli stworzenie nowej strony internetowej, wizytówek i ulotek. Na każdym etapie współpracy mogłam liczyć na profesjonalne, szczere wskazówki. Zazwyczaj każdy chce sprzedać, nie zastanawiając się tak naprawdę nad potrzebą klienta. Ania taka nie jest... doradzi i jak trzeba skrytykuje! Czy polecam? wystarczy popatrzeć na jej realizacje...


Serdecznie dziękuję restauracji Umami, za pomoc w realizacji sesji zdjęciowej. Miła atmosfera oraz piękne wnętrza wpłynęły na efekt końcowy zdjęć. Dziękuję.